Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ambulatorium. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ambulatorium. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 stycznia 2014

Epizod 50: Pierwsi żyrardowscy lekarze - A.Jawurek i W.Hay

            Jak wielki wkład w rozwój opieki zdrowotnej w Osadzie Fabrycznej miał dr Aleksander Jawurek trudno opisać w kilku zdaniach. Urodzony 14 lipca 1831 roku w Częstochowie nauki pobierał w niedalekim Krakowie. W roku 1860, dzięki znajomości z biskupem Tadeuszem Łubieńskim, osiadł w Wiskitkach rozpoczynając pracę w miejscowym szpitalu. Niestety nie długo dane mu było rozwijać się i nabywać doświadczenia w wiskickiej lecznicy. Kiedy w 1862 roku biskup zmarł szpital wkrótce zamknięto. 
          Na szczęście dr Jawurek pracował już również w Osadzie, w ambulatorium przyfabrycznym, z początku, dwa razy w tygodniu. Widząc jednak zmniejszające się znaczenie Wiskitek kosztem Osady, w 1875 roku przeniósł się na stałe blisko fabryki, gdzie pozostał aż do śmierci. Rozwijając również swoje medyczne zainteresowania poświęcał się pisaniu rozpraw i artykułów na temat przeróżnych schorzeń, jakie doskwierały żyradowskim robotnikom. A pole do badań miał całkiem spore.
         Dr Jawurek już ponad 140 lat temu pisał m.in. na temat operacji plastycznych, chorobach epidemicznych, czy nowatorskiej jak na tamte czasy dziedzinie, czyli chorobach społecznych. Wielki wkład miał również w propagowanie, jakże wtedy niedocenianej profilaktyki. 
Dr Aleksander Jawurek, jako umysł światły i postępowy, odnosił w sposób nad wyraz krytyczny na temat "wiejskiego lecznictwa" czy znachorów. Wiele ze swoich atrykułów poświęcał również tematyce nowych leków.

Dr Aleksander Jawurek zmarł 12 września 1895 roku i został pochowany na żyrardowskim cmentarzu.

       Drugim, ale nie mniej ważnym doktorem ówczesnych czasów w Osadzie był William Hay. Ten urodzony w 1853 roku medyk pracę w Zakładach Żyrardowskich, jako lekarz rozpoczął w 1883 roku na fali osławionego strajku szpularek. W roku 1898 staje sie nawet naczelnym lekarzem Żyrardowa. Niestety przedwczesna śmierć na zapalenie płuc, która zabrała doktora w 1901 roku, pokrzyżowała jego jakże ambitne i dalekosiężne plany. Zmarły w wieku czterdziestu ośmiu lat medyk, szczerze był opłakiwany przez tłumy robotników żyrardowskich, a nad grobem uwielbianego lekarza mowe wygłosił nawet sam pastor Djehl.

        Dziś na żyradowskiej nekropolii bez trudu odnajdziemy grób dr Aleksandra Jawurka, wysoki z czarnego kamienia, dumnie wznoszący się ponad sąsiadujące pomniki. Znacznie okrutniej odniósł się czas z grobem Williama Hay'a, którego to nie ujrzymy juz niestety w ewangelickiej części cmentarza.


       Dwadzieścia dwa lata starszy dr Jawurek był dla młodszego kolegi mentorem i wzorem do naśladowania. Od 1883 roku wspólnie starali się wnieść nowoczesną medycynę do "średniowiecznych" izb żyrardowskich robotników. Przez osiem lat wspólnymi siłami próbowali poprawić warunki życia i metody leczenia. 
      Po śmierci dr Jawurka, W. Hay już sam podążał drogą postępu, a potwierdzeniem tego może być fakt, iż sam Karol Dittrich junior, tak cenił wiedzę i zdanie doktora, że czynnie angażował go w budowę nowego szpitala.

     Oczywiście kolejne pokolenia żyrardowskich lekarzy przyniosły wiele wysoko cenionych osobistości, jednak ta dwójka wraz z pielęgniarkami i asystentami, zapoczątkowała silne zmiany na lepsze w małym i hermetycznym żyrardowskim świecie, gdzie wiedza ludowa i znachorstwo, górowały nad nauką i postępem, które mozolnie,  krok po kroku, dwaj lokalni lekarze, wprowadzali do robotniczych domostw.       

   


czwartek, 2 stycznia 2014

Epizod 44: Najstarszy szpital w Żyrardowie

Epizod 44: Najstarszy szpital w Żyrardowie


            To, że Osada Fabryczna była ściśle powiązana z pobliskimi Wiskitkami, można dostrzeć na każdym kroku. Wiskicki cmentarz, czy kościół były używane przez mieszkańców Osady, wiskickie restauracje, w soboty, gościły robotników żyrardowskich. No i oczywiście szpital, który do 1862 roku służył pomocą pracownikom Zakładów Żyrardowskich. W wiskickim szpitalu swoim fachem lekarskim służył dr Franciszek Wentzel, a pod koniec działalności dodatkowo dr Jawurek. Placówka mogła pomieścić maksymalnie dwudziestu dwóch chorych. Szpital ten został założony przez biskupa Tadeusza Łubieńskiego, ale po jego śmierci, na skutek braku środków na utrzymanie, został zamknięty w tymże roku 1862.

         W tym samym czasie w Osadzie istniało juz na szczęście ambulatorium fabryczne zlokalizowane na terenie zakładów. W tym oto ambulatorium, dwa razy w tygodniu zjawiał sie lekarz, dr Jawurek z Wiskitek, natomiast codziennie służbę sprawował tam felczer. Dopiero w roku 1875 dr Jaworek osiadł na stałe w Żyrardowie i podjął pracę w ambulatoruim na pełen etat. Ambulatorium składało się wówczas z czterech gabinetów wraz z rejestracją, o powierzchni 160 m kw.

        Kamieniem milowym w walce o lepszy dostęp robotników do służby zdrowia, tak forsowany przez Jawurka był strajk szpularek, a dokładniej skutki tego strajku. Otóż w końcu udało się osiągnąć przyjęcie na etat drugiego lekarza, Williama Hay'a oraz udostępnienie dla ogółu apteki przyfabrycznej.

       Największym jednak sukcesem było założenie w 1884 roku pierwszego, żyrardowskiego szpitala mieszczącego się przy ulicy Szkolnej 2. W budynku mieszkalnym, adaptowanym na szpital, znajdowało się trzynaście izb z czterdziestoma łóżkami. Pracowali tam oczywiście dr Jawurek wraz z dr Hay'em. Średniorocznie przyjmowano tam około 200-300 chorych. Mimo tego, że Osada zyskała szpital, był on już na starcie przestarzały i niedostosowany do panujących norm, jakie stanowiło założenie, 1 łóżko na 100 robotników, czyli na początku posiadał ich dwa razy za mało.

     Mimo nie lada osiągnięcia, czym było założenie szpitala, poziom leczenia był nadal bardzo niski, pomieszczenia były słabo klimatyzowane, nieefektywne były wychodki, a świadomość ludności zatrważała lekarzy. Wiara w ziołolecznictwo, znachorów i zaufanie do wiejskich bab, zbierały swoje żniwo. Z tego też powodu należy być wdzięcznym dr Henrykowi Jawurkowi, który stał się prekursorem wprowadzania zmian w sposobie leczenia, a przede wszystkim w profilaktyce i higienie, bez których walka z chorobami jest nieefektywna.