Nie każdy Żyrardowianin wie, a osoby przyjezdne nie mają pojęcia, że jeszcze w latach 80-tych XX wieku w samym centrum osiedla Wschód znajdował się cmentarz baptystów, którzy swój Dom Boży mieli i nadal mają przy ulicy 1-go Maja 112, a na peryferiach Teklinowa zbór zakupił działkę na założenie własnego miejsca pochówku.
![]() |
| Widok na nieistniejący cmentarz Baptystów |
Dlatego dla uświadomionych, dziwnie jest chodzić po osiedlu, wiedząc, że pod nogami ma się ciała pochowanych tutaj ludzi, a przynajmniej ich szczątki. Oficjalnie, przy przenoszeniu cmentarza, ogłoszono, że wszelkie pozostałości zostały zabezpieczone i przetransportowane na obecne miejsce spoczynku. A jak naprawdę było, przekonano się podczas budowy pawilonów handlowych, kiedy to robotnicy wykopywali kości, a nawet czaszki pochowanych, które później walały się na hałdach ziemi służąc dzieciom jako rekwizyty do zabawy.
Obecnie, miejsce poświęcone i w pewnym sensie mistyczne dla baptystów, a także osób zainteresowanych pielęgnowaniem historycznych pozostałości wielokulturowości Żyrardowa, zostało zagospodarowane osiedlowymi pawilonami handlowymi, a jedynymi świadkami minionego czasu są nieliczne robinie spoglądające z wysokości swych koron, na jakże zmienioną, otaczającą je przestrzeń. Brak jakichkolwiek znaków, świadczących o symbolice tego miejsca, zawstydza i daje do myślenia, co może kiedyś stać się z nami.
