Spacerując dziś po zdewastowanym cmentarzu ewangelickim możemy natknąć się również na kilka zabytkowych pomników, które zwieńczone są krzyżem różniącym się od tych umieszczonych na grobach naszych bliskich, katolików.
![]() |
grób osoby wyznania prawosławnego |
Otóż owe nielicznie stojące jeszcze pomniki należą do wyznawców prawosławia a krzyż ten to krzyż prawosławny, zwany czasem słowiańskim. Warta wzmianki jest symbolika tych dodatkowych "belek". Krzyże z żyrardowskiego cmentarza maję je dwie, górna to ta do której przybito ręce Jezusa, dolna to podpórka pod nogi, gdyż według tradycji prawosławnej stopy Jesusa zostały przybite dwoma gwoździami, a nie jednym, jak w tradycji katolickiej. Podpórka zwrócona jest w górę w kierunku "dobrego łotra" i wskazuje mu niebo, drugi zaś jej koniec wskazuje "złemu łotrowi" piekło.
Wracając jednak do początków powstania Osady Fabrycznej wiemy, że była to mniejszość narodowa, która najpóźniej zasiedliła przyszły Żyrardów. Jeszcze w latach 90-tych XIX wieku na terenie Żyrardowa nie było żadnych wyznawców prawosławia. Jednak już na początku XX wieku w mieszkało ich już dwustu pełniąc głównie role administracyjne i porządkowe, a do najbardziej znanych rodzin tego kościoła chrześcijańskiego należały roddziny Prijeżdżew, Zarakowskich, Wertyńskich, Bredo, czy znana lekarka Ludmiła Krusza.
W okresie międzywojennym, kiedy to populacja prawosławnych osiągnęła maksimum, ważną rolę pełnił dom Dymitrowa przy ulicy Działkowej, gdzie mieściła sie kaplica cerkiewna. Raz w tygodniu dojeżdzał z Warszawy pop, którego osławiony Wagner dowoził dorożką z dworca, aby ten odprawił nabożeństwo.
1 komentarz:
Witam, Jestem potomkiem Szczepana Wagnera który był dorożkarzem o którym Pan pisze. Będąc dzieckiem miałem okazję poznać go. Był bratem rodzonym mego dziadka Władysława Wagnera. Obydwaj leżą na cmentarzu w Żyrardowie, po obu stronach głównej alejki. Na pewno ich odwiedzę i zapalę znicz w najbliższych dniach. Pozdrawiam Robert Wagner z Sosnowca
Prześlij komentarz